Czy na dworze bangla desz(cz)?

Kolega exwiceprezeseiro Rana wrócił niedawno ze swoich japońskich wojaży, ale zafascynowanie kontynentem mu nie minęło. Jak tylko może ogląda niezwykle wystrzałową imprezę, jaką niewątpliwie są Igrzyska Azjatyckie, czy jakoś tak, w Dosze (no właśnie, zawsze mam wątpliwości, czy pisać Dosze, czy dla bezpieczeństwa w mieście Doha). Dla wyjaśnienia – to w najbardziej polsko brzmiącym państwie spośród wszystkich na tym kontynencie – Katarze. Ot, taki zwykły Katar.

W ramach owych igrzysk odbywają się również mecze piłkarskie. Same szlagiery – ma się rozumieć. Takim był choćby już pierwszego dnia bój między Koreą a Bangladeszem. Korea – znaczy potentat. No bo ile drużyn z Azji zajęło czwarte miejsce w świecie? Że sędziowie pomogli? E, to drobiazg. A że w Europie nie pomogli? No cóż, przecież nie zawsze można tak wprost pokazać, kogo się faworyzuje.
Naprzeciwko Koreańców stanęli gracze z Bangladeszu. Swego czasu exprezeseiro Rosół pytał kumpla w klasie licealnej o Bangladesz. – Jeszcze nie bangla – zabrzamiała odpowiedź po stwierdzeniu, że z nieba nic nie leci.
Nie jest to kraj znany w naszym środowisku, a już zwłaszcza jego potencjał piłkarski… Sądzę, że moglibyśmy stanąć im naprzeciw i nie przyjąć zbyt dużego manta. W ponad 30-letniej historii międzynarodowych kontaktów występy Bangladeszu ograniczyły się do czterech kontaktów z Europą. Jakieś prawie sześć lat temu dzielni bangladescy piłkarze wtopili w przyzwoitych rozmiarach z Bośnią i Jugosławią (1:4 i 0:2), zaś 20 lat temu przerżnęli z Danią 0:2 w meczu rozegranym w… Nepalu. No i raz byli w Europie – w Anglii wtopili z Indiami 0:1.
Zatem świata nie zwiedzili zbyt wiele. Kolega exwice Rana uważa, że warto by wyzwać bangladeskich wojowników na pojedynek. Ich pojedymek z Koreą, jak żyw przypominał nasze dawne starcia. Wystarczy spojrzeć na tabelkę ze statystykami.

No cóż, miała więc chyba Korea delikatną przewagę. Dodajmy, że mecz oglądało aż 102 widzów, czyli trochę mniej niż nasz tegoroczny bój z Lotnikiem czy aż z 15 razy mniej niż słynne starcie z LBC.
Nie było jeszcze wyniku. Tu prosimy o wstrzęmieźliwość i nie szukanie wyniku po necie. Warto wziąć udział w sondzie, a wynik podamy za jakiś czas.

12 myśli nt. „Czy na dworze bangla desz(cz)?”

  1. Larsson wypożyczony do Man United! Sky Sports podaje, że to ten z Helsinborga ale lepiej sprawdzić – Lars zostajesz w Odlewie???


    ps. swoją drogę Szwedzi są dziwni…

  2. UFOK that means WAR! Ty i legia, kto by się spodziewał… ale pamiętam, że w sparingu z Dragonem grałeś w szaliku Juventusu więc w sumie wszystko gra Juve+Legia+Man U.. Opamiętaj się chłopaku!

  3. Jako wiceprezes Odlewu dementuję te pogłoski. Od pana Osucha wolę 3mać się jak najdalej…

  4. Co za porywający artykuł! Miło jest czytać prace moich kolegów, ponieważ pracuję również z tekstami. Wolę pracować nie tylko w tym samym stylu, ale także je łączyć. Jeśli jesteś zainteresowany, możesz obejrzeć moją pracę tutaj https://polskie-kasyno-online.com/bonusy-kasynowe/darmowe-spiny/ Jeśli masz ochotę na moją pracę, zapisz to. Jestem dobry w krytykach i chcę, aby moje teksty były zawsze idealne. W tym czasie przeczytam twoje inne prace, a ty jesteś bardzo ciekawy do napisania. Z dobrego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Question   Razz  Sad   Evil  Exclaim  Smile  Redface  Biggrin  Surprised  Eek   Confused   Cool  LOL   Mad   Twisted  Rolleyes   Wink  Idea  Arrow  Neutral  Cry   Mr. Green