KS ODLEW POZNAŃ


PRAWIE JAK ODLEW
ODLEWOWE NIUSY
HISTORIA ODLEWU
JAK ZAŁOŻYĆ KLUB?
KLUBOWA GAZETA
SKŁAD HKS ODLEW
RELACJE
NASZA B-KLASA
NASZ KLUB
ZGODY I KOSY
GALERIE ZDJĘĆ
WIDEOTEKA
LINKI
ODLEW'S SZOP
KONTAKT

Użytkownicy online: 5
Odwiedzin: 1235849

3
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2010/11
63
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2009/10
57
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2008/09
48
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2007/08
34
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2006/07
41
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2005/06
59
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2004/05
145
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2003/04
128
Tyle bramek straciliśmy w lidze w sezonie 2002/03

OSTATNIE MECZE
 Poznań FC I _:_
 Poznań FC II _:_
 Nałęcz 1:3
 Orły Plewiska 5:0

Jesteśmy z Tobą, hej, Bodziu, jesteśmy z Tobą!
- O qr..., znowu młodzież - rzekł jeden z piłkarzy Odlewu patrząc na zbierających się rywali z Falconu. Ta młodzież wybiegała kontrami wygraną 3:1, choć gdyby nasza skuteczność była lepsza... Pastwienia się nad Bodziem nie będzie - będzie tylko obiektywna relacja

Młodzież z Falconu ruszyła na nas tak, że przez pięć minut pogrywali sobie piłkę przed naszym polem karnym, a my biegaliśmy obok. Gdy jednak udało się piłkę w końcu przejąć, mieliśmy znakomitą okazję. Bo z Falconem to jest tak - fajnie grają piłką w przodzie, mając dwóch zawodników o sporych umiejętnościach (Błażej Grzegorek, zwany też Numerem 10 oraz Adrian Czysz, zwany Numerem 17), za to beznadziejnie w tyle. Tak jak tydzień temu nie mogliśmy zbyt wiele zrobić w ataku w meczu z Poznań FC, ale zanotowaliśmy znakomitą skuteczność, tak tym razem okazji była cała masa, ale goli zabrakło.

Bodziu w pierwszej sytuacji strzelił za lekko, później Wąs z prawej stronu uderzył piłkę w kosmos. Wreszcie Wąs znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Falconu stojącym na linii bramkowej i z 15 metrów... kopnął w niego. Podobną sytuację zamrnował Bodziu. Z jednej strony panom należy się pała za skuteczność. Z drugiej zaś - ocena bardzo dobra za dochodzenie do pozycji strzeleckich. Bo tak naprawdę często w okolicy pola karnego byli tylko we dwóch, wsparcia ze środka raczej brakowało. Rzadko atakowaliśmy skrzydłami, czasem Michałowi udało się zagrać długą piłkę na centymetry do napadziorów.

Kolega Andrzejewski Jan, który gościnnie pojawił się na meczu, żałował nawet, że to nie on partoli te sytuacje. A wiosną Lars ma już grać, ale po półrocznej szkole dedeerowskiej piłki skuteczność może mieć już lepszą. Pytanie, czy korzysta tam z pomocy speców od farmakologii i z Jana nie stanie się wkrótce Janą
W każdym bądź razie okazję do pożartowania miał nasz przyjaciel-obrońca Wiwacz. - W sobotę parada, w niedzielę mecz - uszczypliwie mówił Wiwacz, który wkrótce stanął z chorągwią na linii i wyłapywał nasze spalone. I uczciwie trzy raz machnął wtedy, gdy Bodziu się zbierał do akcji.


Falcon także miał swoje sytuacje - dwie powinny się zakończyć golami. Najpierw Szafir obronił strzał w sytuacji sam na sam, tuż przed przerwą jakimś cudem przeniósł zaś piłkę nad poprzeczką po potężnym strzale z kilkunastu metrów. Rywale zdecydowanie częściej uderzali na naszą bramkę, mieli przewagę. Ale było remisowo.


Po przerwie gra się wyrównała, ale gola strzelił Falcon. I to po kontrze. My zaś mieliśmy dwie kolejne sytuacje - ta Bodzia, gdy dostał piłkę od Qlego, a w okolicy nie było nikogo, będzie się dzisiaj Bodziowi śniła w nocy. I pewnie Bodziu obudzi się cały spocony i sprawdzi czy na na pewno wszystko z nim dobrze

Kto wie, co by się stało, gdyby w 69. minucie sędzia Czajkowski wyrzucił z boiska bramkarza Falconu, a zmiennika rywale nie mieli. Do tradycyjnej w naszym wykonaniu dłuższej piłki ruszył bowiem Wąsu, bramkarz Gieżyński z Falconu również. Już za polem karnym odbił piłkę ręką - sędzia Czajkowski pokazał mu tylko żółtą kartkę. Uznał, że za plecami miał jeszcze obrońcę i nie była to akcja ratunkowa. Tu bym się sprzeczał, bo akurat ów obrońca był na równi z Wąsem, wykluczenie więc bramkarza byłoby jedyną słuszną opcją. Rzut wolny bramki nam nie przyniósł, choć strzał Bartka z trudem obronił bramkarz Falconu, za to chwilę później po kontrze dostaliśmy drugiego gola. Po meczu jeszcze nie było, bo Wąsu został podcięty w polu karnym i sam wymierzył sprawiedliwość. Tyle że zachęcony Odlew został po raz kolejny skontrowany, tym razem po złym dośrodkowaniu Matyasa, które okazało się kapitalnym podaniem. Do rywala
Jeszcze w końcówce meczu sędzia mógł wyrzucić z boiska gwiazdora Falconu Grzegorka, który wywijał środkowym palcem, ale sędzia akurat tego nie zauważył, bo wpisywał dane tego grajka do swojego kajetu po pokazaniu żółtej kartki.

Przegraliśmy zatem 1:3, co w tej rundzie nie było niczym niezwykłym. Zwykle bowiem dostawaliśmy w łeb w takim stosunku - choćby z Arką, Matrotem czy Lotnikiem. Szkoda, bo gdybyśmy wygrali, to bylibyśmy... w górnej połowie tabeli! Coś, czego świat jeszcze nie widział Ale i tak nie jest źle - 10 punktów daje nadzieję, że znów do 20 dobijemy. - Gdybyśmy mieli te 13, to byłby lepszy wynik niż ten, który mieliśmy w poprzednim sezonie - rzekł Karol. Widać po tym, że letni transfer weterana Karola był świetnym posunięciem, a kolega się szybko zintegrował


ODLEW POZNAŃ - FALCON POZNAŃ 1:3 (0:0)
0:1 (52. minuta)
0:2 Adrian Czysz (73. minuta)
1:2 Wąsu (77. minuta, z karnego - po faulu na Wąsie, ale asysty nie liczymy)
1:3 (79. minuta)

ODLEW: Szafir - Bartek I, Matyas, Alex (73. Grucha), Jacek May (83. Wiwacz) - Arek (46. Grupski), Karol, Michau, Marecki (56. Qli) - Bodziu, Wąsu.

STATYSTYKI KIEROWNIKA SEBY:

strzały:
12 (Odlew) - 18 (Falcon)
celne:
6 (Odlew) - 9 (Falcon)

faule:
6 (Odlew) - 11 (Falcon)

kornery:
4 (Odlew) - 7 (Falcon)

spalone:
7 (Odlew) - 9 (Falcon)

żółte kartony:
0 (Odlew) - 3 (Falcon)
Dodał: wonski, dnia 15.11.2009, 22:04 komentarze [23]

[skomentuj] [wróć do newsów]


I'll never walk alone
bodziu 15.11.2009, 22:16


Bodziu widocznie ciągle w głowie miał marsz
btw.
http://zloci-zlotkowo.futbolowo.pl/zlo ci-zlotkowo/index.php?p=newsy&id=46
Piotras 15.11.2009, 22:32


Aż ciśnie się na usta: "Oooo, Odlew najlepszy skład w Polsce ma, mamy Maćka Kamaja, Larsa, Michała, Łukasza Bogaczykaaaaa"
nabojek tomek 15.11.2009, 22:34


Dokładnie Kaban, nie mogłem się otrząsnąc z szoku po przypadkowym zobaczeniu Ciebie w tęczowym stroju z gwizdkiem ale w sumie jak chcesz, to baw się dalej - Twoje życie Twoja zabawunia

nabojki - przyznac się, kto Wam to sprzedał? choc w sumie podejrzany jest tylko jeden
bodziu 15.11.2009, 23:35


hehe dokładnie Bodziu,ale widzę,że bardziej Cię zszokowało to,że za łapę trzymałem naturalnych rozmiarów dmuchanego Antonio Banderasa,a Ty jak zwykle bez zmian czyli wielokrotnie dmuchanego wiwacza!
Piotras 15.11.2009, 23:45


Co Bodziu, a często mruczysz sobie tę pieśń przy goleniu?
grupski 15.11.2009, 23:49


A, Bodziu, uważaj na siebie, jak wchodzisz z tgym gościem w polemikę

www.odlew.poznan.pl/fo/parada.jpg
grupski 15.11.2009, 23:52


W tematyce paradowo-gejowej nie wchodzę z nim w żadne polemiki, bo to prawdziwa encyklopedia (stary wyjadacz [tylko czego??] by się chciało rzec)

A nucę sobie oryginał:
http://www.youtube.com/watch?v=ceBEFL 0h2vc
bodziu 16.11.2009, 00:17


masz rację bodziu! ja dysponuję wiedzą,a ty praktyką w tym temacie!
Piotras 16.11.2009, 12:15


Piotras jest niestety jedna rzecz którą nigdy nie będziesz dysponował
wąsu 16.11.2009, 12:46


masz rację wąsu. Nie mam doświadczenia ani będę miał takowego w relacjach męsko-męskich tak jak Ty,wiwi czy bodziu
róbta co chceta,ja się wolę pośmiać!
Piotras 16.11.2009, 14:44


Panowie z Falconu. A jak się nazywa ten chłopak, który strzelił pierwszego i trzeciego gola?
grupski 16.11.2009, 18:55


widziałem pierwszą połowę i mecz był naprawdę ciekawy. fajnie się to ogladało.
o ile w posiadaniu piłki rzeczywiście Falcon miał przewagę tak z 3:1, o tyle więcej czystych setek miał Odlew. dlatego końcowy wynik trochę mnie dziwi.
lars 16.11.2009, 19:00


Wiem tylko tyle ze ten Pan gral z nr 2 i ma 21 lata (Piotrus nie pytaj skad wiem)
Jordan 16.11.2009, 19:36


ciekawy byl ten gracz co jest pokazany na zdjeciu co walczy z Bodziem.Prezentowal angielski styl gry,kazdy obronca powinien tak grac i byc takiej postury
obserwator 16.11.2009, 21:33


No, to prawda. Dzięki niemu dwie setki w pierwszej połowie mieliśmy.
grupski 16.11.2009, 22:42


Maciej Szaroleta strzelił wam 2 brameczki Panowie;) we Falconie nie ma zawodników wyróżniających sie wszyscy mamy talęt i umiejętnosci piłkarskie i to chcemy pokazac w następnej rundzie !!! pozdro GKS FALCON !!!!
Falcon |17 01.01.1970, 01:00


Tak, Adrianie, masz talęt... boszeee
grupski 17.11.2009, 00:08


co za gość
Falcon | 17 17.11.2009, 09:49


To tak jak w Odlewie same talĘty
Jordan 17.11.2009, 10:44


noo bez kitu heh..
Falcon #10 17.11.2009, 11:09


talent nie talęt!!!!!!
falcon 17.11.2009, 16:13


Brawo! Słusznie zwróciłeś uwagę
Rychu 17.11.2009, 19:34

Powered by PsNews



pon, 06 .09. 2010
Imieniny: Beaty, Zachariusza, Eugeniusza



PRZYJACIELE HKS




ODLEW (P)OGRYWA


Poznań FC II
- Odlew Poznań

Banana B-klasa
niedziela, 5.09
godz. 15
Citadella


BANANA B-KLASA
 ODLEw 0
 Piotrowo II 0
 Lusowo II 0
 Falcon 0
 Byki 0
 Kiekrz 0
 Miedziani 1
 Poznań FC II 1
 Sieraków II 3
10  Złoci 3
11
 Lulin
3
12  Matrot 3
13  Nałęcz 3

Uwaga!
Tabelę można odwrócić, ale po co? W końcu i tak ostatni będą pierwszymi...