Jesteśmy klubem kompletnym, czyli mamy swoją aferę (relacja Rycha z meczu z Mosiną)

Uświadomiłem sobie ostatnio dość oczywistą rzecz. Mianowicie w B-klasowych klubach afera alkoholowa jest tak naprawdę niemożliwa. Po prostu nie ma szans, żeby jakiekolwiek chlanie przed meczem urosło do rangi afery. B-klasowi piłkarze z politowaniem czytają wiadomości o jakichś tam aferach „lwowskich”czy „samolotowych” w kadrze reprezentacji. ... Czytaj dalej!

Mamy mało czasu na ogarnięcie się. Arka-Odlew 4:1 (relacja Rycha ze sparingu)

W niedzielę zagraliśmy pierwszy sparing przed nowym sezonem. Jako materiał do analizy może posłużyć chyba jedynie pierwsza połowa. W tej zagraliśmy solidne zawody. Bardzo ładnie układała się współpraca ofensywnej trójki Michał-Qli-Adi, co przyniosło skutek w postaci kilku składnych akcji. Obrona, pomimo tego, że grała po raz pierwszy w takim ustawieniu, również zagrała przyzwoicie. Ozdobą połowy była śliczniusia bramka Gruchy zdobyta strzałem z dystansu. Uradowany Strzelec zebrał gratulacje od kolegów i garść sugestii, że może warto byłoby wrócić do kadry. Grucha zapewne wzruszyłby się do łez, gdyby uprzednio nie zużył całej wody w organizmie do produkcji potu… ... Czytaj dalej!

Jesteśmy najsłabsi, chcemy być lepsi…