ŁukaszW najlepszym Odlewowym kręglarzem AD 2018

czarna_kula1W niedzielę w Poznaniu miały miejsce trzy ważne wydarzenia sportowe. Przed południem Odlew grał z Żydowem i przegrał 0:3. Równocześnie po mieście biegali maratończycy (Grupski wyciągnął czas 3h41′ – szacun!). Z kolei wieczorem w „Czarnej kuli” wyłoniliśmy najlepszego Odlewowego kręglarza AD 2018. Został nim Łukasz Wojdanowicz, który w wielkim finale pokonał Woytka (obrońcę tytułu) oraz Gruchę. Ostatnie miejsca zajął Smoła ;) ... Czytaj dalej!

W niedzielę widzimy się na kręglach

W niedzielę wieczorem idziemy na kręgle (na 18:00), a po graniu zostajemy w kręgielni i wspólnie oglądamy mecz kadrę (mecz jest o 20:45). Szczegóły opisane są w newsie przypiętym na górze. Kręgle kosztują 25zł, grill też 25zł. W obu przypadkach można jeszcze dołączyć do ekipy (zapisy powyżej). Absolutny deadline to czwartek 15:00, bo do tego czasu najpóźniej mamy zgłosić gospodarzowi obiektu ostateczną liczbę porcji oraz zajętych torów. ... Czytaj dalej!

IX kolejka – przyjeżdża Fara-Pelikan Żydowo

Banana_B-klasaW niedzielę 14 października o 10:00 przyjedzie do nas ekipa z Żydowa. Ostatnio „graliśmy” z nimi pięć lat temu. Wtedy miała miejsce trochę bekowa sytuacja, bo z uwagi na awarię busa czy jakąś drobną stłuczkę goście na Cytadelę nie dojechali. Z tego meczu zrobiłem fejkową relację (ostatecznie przyznano nam walkowera, chyba dlatego, że to była końcówka sezonu, a obu ekipom nie groził awans), że niby wygraliśmy 3:0. „Relacja” wisi na stronie tutaj:  http://www.odlew.poznan.pl/?p=3667 ... Czytaj dalej!

Orlik – czwartek 11.10.

W czwartek tradycyjnie kopiemy na orliku. Tradycyjnie na Śmiałego w godzinach 19:10-20:30. Proszę o wpisy co do obecności możliwie do czwartku do 12:00.
Grając spróbujcie zwrócić szczególą uwagę na to co robiliśmy na ostatnim treningu, czyli by przy posiadaniu piłki nie stać, a szczególnie nie stać na środku boiska, tylko rzeczywiście zmusić się do biegania i pokazywania na pozycji, łapiąc przestrzeń  maksymalnie szeroko. ... Czytaj dalej!

Przegrywamy mecz na remis (relacja ŁukaszaW z Plewisk)

Po takim meczu ciężko coś napisać. Zazwyczaj w naszym przypadku porażki można łatwo uzasadnić – rywal zbyt wybiegany, rywal za dobrze grał w piłkę. W tym meczu natomiast nie zabrakło nam ani woli walki, ani jakości czysto piłkarskiej. Przez siedemdziesiąt minut tego spotkania byliśmy zespołem lepszym, prowadzącym grę. Dobrze wyglądał środek pola – ustawienie z Adrianem, Krzyśkiem i Michałem po raz kolejny zdało egzamin. Co zatem poszło nie tak? ... Czytaj dalej!

Jesteśmy najsłabsi, chcemy być lepsi…